W latach 2012 – 2025 Polska była krajem skokowego wzrostu wysokości płacy minimalnej, która rosła o wiele szybciej niż średnia wynagrodzeń. Wbrew obawom, nie wywołało to jednak ani zmniejszenia zatrudnienia, ani nie wypłynęło negatywnie na przedsiębiorczość. Wyższa płaca minimalna stymulowała za to ogólny wzrost wynagrodzeń. Takie są podstawowe konkluzje opublikowanego we wrześniu 2026 roku raportu Polskiego instytutu Ekonomicznego.
- Z tego tekstu dowiesz się, jak bardzo duży wzrost płacy minimalnej w Polsce przełożył się na zatrudnienie, zarobki i przedsiębiorczość.
Skala wzrostu robi wrażenie.
- w latach 2012 – 2025 najniższe wynagrodzenie wzrosło o 211 procent, z poziomu 1500 zł do 4666 zł miesięcznie (brutto).
- średnie wynagrodzenie też wyraźnie wzrosło, ale nie aż tak mocno: o 138 proc.
- w efekcie znacząco zmieniła się relacja płacy minimalnej do średniej: w roku 2012 stanowiła ona 40 proc. średniego wynagrodzenia, po trzynastu latach jest to już 52,5 proc.
- spośród innych krajów UE w tym okresie, płaca minimalna rosła bardzo szybko także w Bułgarii, Chorwacji, Czechach, na Litwie i w Rumunii.
Spadek zatrudnienia? Nie zauważono
Raport „Płaca minimalna i jej wpływ na rynek pracy w Polsce w latach 2012 – 2025” weryfikuje często formułowaną tezę, według której podnoszenie płacy minimalnej przekłada się na niższe zatrudnienie, bo z punktu widzenia przedsiębiorców oznacza wzrost kosztów pracy. Według autorów raportu, wynik badań, oparty na analizie danych zbieranych na poziomie powiatu, nie potwierdza takiego twierdzenia:
(…) nasze analizy nie wykazały statystycznie istotnego przełożenia wzrostu relatywnej płacy minimalnej na wielkość zatrudnienia w powiatach – ani w skali całego kraju, ani w powiatach o najniższych wynagrodzeniach, ani na poziomie podregionów. Wynik ten należy jednak interpretować z pewną ostrożnością: zdolność wyjaśniająca zastosowanego modelu dla zmian zatrudnienia jest ograniczona, co dotyczy nie tylko zmiennej płacy minimalnej, lecz również pozostałych zmiennych kontrolnych. Uzyskany brak efektu oznacza więc brak wykrywalnego wpływu na roczną dynamikę zatrudnienia przy zastosowanej metodzie, a nie dowód na pełną neutralność płacy minimalnej dla rynku pracy w każdych warunkach – czytamy w raporcie.
Wzrost płacy minimalnej w stosunku do średnich wynagrodzeń istotnie wpłynął za to na wzrost średnich lokalnych pensji. Zjawisko to występowało niezależnie od sytuacji gospodarczej powiatu, przy czym w powiatach o najniższych zarobkach ten efekt był najsilniejszy.
W przypadku 33 proc. powiatów o najniższych wynagrodzeniach przy wzroście płacy minimalnej o 10 pkt. proc. względem średniej lokalnej pensji wzrost średnich wynagrodzeń był wyższy o 4,6 pkt. proc. W przypadku pozostałych powiatów przy analogicznym wzroście minimalnego wynagrodzenia średnie płace rosły o 3,3 pkt. proc. mocniej.
Autorzy raportu twierdzą także, że wzrost pensji minimalnej nie miał wpływu na przedsiębiorczość mierzoną liczbą rejestracji w bazie REGON. Wyjątek stanowi kategoria małych firm, zatrudniających od 10 do 49 pracowników. To akurat wielka część polskiej gospodarki, ale skala tego negatywnego efektu była nieznaczna. W grupie małych firm, jak informuje raport, wzrost płacy minimalnej względem średnich płac o 10 proc. związany był z obniżeniem wzrostu liczby zarejestrowanych małych firm o 0,66 proc., przy czym w powiatach, gdzie wzrost minimalnego wynagrodzenia najmocniej podnosił średnie pensje, ten wpływ na rejestrację firm był najmniejszy.
Trzy hipotezy, w tym jedna spod stołu
Jak te efekty tłumaczyć? Raport zawiera trzy hipotezy:
- Trwający w Polsce od lat i pogłębiający się niedobór rąk do pracy. Raport wskazuje na statystyki: udział liczby ludności w wieku produkcyjnym spadł z 60,8 proc w roku 2000 do 58,1 proc. w roku 2025; mimo wzrostu stopy bezrobocia rejestrowanego, z 4,9 proc. (2024) do 6 proc. (I poł. 2026), stopa bezrobocia w skali BAEL utrzymuje się na niskim poziomie zaledwie 3 proc.
- Wypłacanie części wynagrodzeń poza oficjalną ewidencją, czyli „pod stołem”, co dotyczy głównie pracowników o najniższych wynagrodzeniach. Raport ujmuje to tak: Może to oznaczać, że w przypadku części pracowników podniesienie ustawowej płacy minimalnej nie zwiększa realnego poziomu ich wynagrodzeń i nie zwiększa istotnie również związanych z tym kosztów pracy po stronie pracodawców, a jedynie legalizuje część dotychczas nieformalnych wypłat.
- Wzrost produktywności polskich pracowników. W dekadzie 2015 – 2025, jak podkreśla raport, produktywność pracy wzrosła w Polsce o 30 procent. Tymczasem średnia dla pozostałych krajów UE wyniosła 5 procent, a np. w Niemczech było to jedynie 1 proc.
Minimalna – negocjowalna
Obliczanie płacy minimalnej jest w Polsce regulowane na bardzo wysokim poziomie, bo mocą Ustawy z 10 października 2002 roku o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Co roku, do połowy czerwca, rząd przedstawia propozycję wysokości płacy minimalnej Radzie Dialogu Społecznego. Obowiązuje przy tym próg minimalny, algorytm uwzględnia m.in. inflację, prognozę wzrostu PKB i relację płacy minimalnej do średniej. Raport podkreśla, że w ustalaniu wysokości płacy minimalnej istnieje pewne pole jej swobodnego zwiększania. Gdyby od roku 2012 pensja minimalna obliczana był dokładnie na poziomie wynikającym z algorytmu, w roku 2025 jej wartość w stosunku do średniego wynagrodzenia wyniosłaby, jak twierdzą autorzy, nie 52,5 proc a 36, proc.
Ta relacja minimalnej do średniej jest zresztą w polskich powiatach bardzo różna. W dużych miastach, funkcjonujących na prawach powiatu, zwłaszcza w największych aglomeracjach to wyraźnie poniżej 50 procent. Są też jednak powiaty, w których płaca minimalna sięgać można nawet 70 proc. średniego wynagrodzenia.
W roku 2026 płaca minimalna to 4806 zł. Porównajmy ją do przeciętnych zarobków z marca tego roku według GUS (przeciętne wynagrodzenie brutto według miejsca zamieszkania ogółem).
- Warszawa: 15 516,11 zł – płaca minimalna to 30,97 proc. tej kwoty.
- Powiat Krośnieński (Podkarpackie): 8 053,39 zł – 59,67 proc.
- Powiat Nowomiejski (Warmińsko-Mazurskie): 7 102,71 zł – 67,66 proc.
Ogólnokrajowa płaca minimalna obowiązują w 22 z 27 państw UE. Nie ma jej w Austrii, Danii, Finlandii , Włoszech oraz Szwecji, ale tam minimalne wynagrodzenie jest regulowane na poziomie regionów lub poszczególnych branż przez układy zbiorowe.
Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z 14 września 2026 roku, od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosić będzie 4950 zł., czyli wzrośnie o 144 zł. Minimalna stawka godzinowa ustalona została na poziomie 32,30 zł.